FB INSTAGRAM WIX TWITTER g+ Anna Radziach Fotografia yt yt

5 marca 2017

Igor



Straszyłam Was tą zimą tak długo, że czas wreszcie coś zmienić. W końcu za oknem już wiosna. Ciepło i przyjemnie. I choć w tym roku, ani odrobinkę nie nudził mi się ten biały puch z ulgą przyjęłam, że zrobiło się już tak przyjemnie. Moje dziewczyny zachwycone. Wreszcie można ubrać się ciut lżej. Spędzić więcej czas na powietrzu, a nawet poszaleć odrobinkę na placu zabaw. Trzeba przyznać, że tego ostatniego z pewnością brakowało im najbardziej. Natalka całą zimę wspominała o tym, że chce na zjeżdżalnię i huśtawkę. Teraz wreszcie te jej małe marzenia się spełniły, a ona nie posiada się ze szczęścia. Tak więc nie wiem, czy jeszcze zima wróci, czy znów ściśnie mrozek i zrobi się nieprzyjemnie. Ale przyznam szczerze, że wolałabym, by już nie pojawiała się u nas. Niech te moje panny odetchną. A ja razem z nimi. 

Ale na blogu nie pokażę Wam jeszcze żadnych ciepłych, letnich zdjęć. Choć z zeszłego roku zostało mi jeszcze kilka roboczych postów. Zostawię je sobie na później. Dziś dla odmiany znów zaprezentuję Wam kilka kadrów małego Igorka, który odwiedził nas pewnego popołudnia. Uwielbiam tego smyka i jego rozbrajający uśmiech. Zapraszam do oglądania ;)









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Zarówno treść jak i fotografie zamieszczone na tym blogu są wyłącznie moją własnością.
Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie.

Anna Radziach