FB INSTAGRAM WIX TWITTER g+ Anna Radziach Fotografia yt yt

26 stycznia 2017

W pewien piękny, letni dzień...


Wszyscy pewnie już się ucieszyli, że wreszcie wróciłam do teraźniejszości z tymi zdjęciami, ale nie ma tak lekko. Mam jeszcze trochę staroci w zanadrzu. To już co prawda nie będą wspomnienia z Zakopanego i Kaszub, ale tak czy inaczej - trochę zeszłorocznego lata jeszcze kilka razy zagości na tej stronie. Za każdym razem, gdy jest ciepło tak szaleję ze zdjęciami, że robocze posty starczają mi do kolejnych letnich dni. I choć z całą pewnością wolę być na bieżąco w pokazywaniu tego co zrobiłam - cieszę się także, że mogę trochę powspominać te słoneczne szaleństwa, gdy za oknem szaro, buro i ponuro...

Dziś zatem znów zabieram Was w plener. Już co prawda nie tak malowniczy i piękny jak zazwyczaj, ale i tak fajny. Ja chyba lubię każde miejsce oddalone od miejskiego zgiełku, gdzie jest cicho i przyjemnie. I gdzie moje dziewczyny mogą nieco poszaleć. Wtedy ja także jestem spokojniejsza i z jeszcze większą przyjemnością szaleję z aparatem w dłoni. Dziś zatem nie będę przedłużać. Bo zdjęć także nie ma tu jakoś specjalnie dużo. Pokażę Wam po prostu kilka fajnych ujęć moich panienek. Zapraszam!



















1 komentarz:

  1. Bardzo fajna sesja zdjęciowa, już nie wspomne o tych słodkich dzieciach.
    Jestem pod wrażeniem sesji, normalnie jakbyś była profesjonalistką :D Musisz mieć dobry aparat, ja właśnie chce sobie coś zakupić.
    Dlatego ostatnio wpadłam na stronkę o monetach kolekcjonerskich i zamierzam je sprzedać, bo cena jest dość ciekawa.
    Jak sprzedam to napewno zakupie dobry aparat i zrobie też taką sejse.

    OdpowiedzUsuń


Zarówno treść jak i fotografie zamieszczone na tym blogu są wyłącznie moją własnością.
Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie.

Anna Radziach