FB INSTAGRAM WIX TWITTER g+ Anna Radziach Fotografia yt yt

12 stycznia 2017

Ciepło i przytulnie...




Pisałam Wam już jak to jest z tymi moimi postanowieniami noworocznymi. Nic w nich w zasadzie się nie zmieniło. Kontynuuję to co, zaczęłam trzy lata temu i... no właśnie. I co dalej? W tym roku chciałam rozpocząć coś nowego. Chciałam popracować nad moimi umiejętnościami, poćwiczyć coś nowego, rozwinąć się w jakiś sposób. I tak powstały w  mojej głowie dwa projekty. Jeden z nich podsunęła mi Marta. A polega on na tym by tworzyć jakieś fajne, ciekawe nakładki i napisy na zdjęcia. Grafiką komputerową interesuję się od lat. A moje działanie w tym kierunku sprowadzało się jak dotąd wyłącznie do tego, by tworzyć jakieś banerki reklamowe lub grafiki na blogi. Dopiero teraz Marta namówiła mnie, by spróbować czegoś innego. I tak powstałą cała seria nakładek na zimowe zdjęcia oraz całkiem spora kolekcja napisów, które w prosty sposób mogą ozdobić nasze zdjęcie i sprawić, że staną się ciekawsze. Wszystkie te rzeczy możecie znaleźć w zakładce "dodatki" w menu na górze. Myślę, że regularnie będę dodawać tam coś nowego :) 

Ale to oczywiście nie koniec. Bo najbardziej na świecie chciałabym się jednak rozwijać fotograficznie. Widzę, że jako takie robię postępy. Myślę, że cofając się odrobinę i zerkając na zdjęcia jakie wykonywałam kiedyś i teraz zobaczycie różnicę. Im więcej fotografuję tym nabieram więcej wprawy, pewności siebie. Bawię się światłem i choreografią. Lubię to! I gdyby nie ograniczenia czasowe, pewnie nie robiłabym nic innego. Dlatego też pomyślałam, że pójdę krok na przód i postaram się wykonywać dodatkowe zdjęcia. Chciałabym pokazywać na moich fotografiach jakieś konkretne emocje. Chciałabym umieć uchwycić jakoś fajną atmosferę. I oto mój kolejny projekt. Nie zamierzam dawać sobie jakiś konkretnych terminów realizacji poszczególnych zadań z nim związanych. Nie powiem Wam czy stworzę w jednym miesiącu jedną sesję czy 10. A może zdarzą mi się takie miesiące, gdzie nie powstanie żadna? Nie mam pojęcia.  Bardziej zależy mi na tym, by zdjęcia te były dobrze przemyślane. By udało mi się na nich uchwycić dokładnie to, co sobie zamierzyłam. A żeby nie było tak łatwo własnie tworzę listę emocji i sytuacji jakie chciałabym uchwycić w tym 2017 roku. Łatwo nie będzie. Ciekawe czy się uda :)  Trzymajcie kciuki!

A oto moja pierwsza sesja w ramach tego wyzwania. Tutaj chciałam pokazać taki fajny, przytulny klimacik. Właśnie z taką atmosferą kojarzą mi się Święta Bożego Narodzenia i długie zimowe wieczory.  Musi być ciepło, nastrojowo. Czy mi się udało? Sami oceńcie :)










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Zarówno treść jak i fotografie zamieszczone na tym blogu są wyłącznie moją własnością.
Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie.

Anna Radziach