FB INSTAGRAM WIX TWITTER g+ Anna Radziach Fotografia yt yt

17 kwietnia 2016

Ala w kropeczkach


Gdy za oknem pogoda pod psem, mama ma ogromną ochotę na zdjęcia, a dzieci nie protestują - trzeba coś wymyślić. Nie mam studia - niestety. Nie mam teł ani innych fajnych gadżetów do zdjęć - niestety. Ale za to mam wyobraźnię i ogromny zapał do tego co robię. I tak powstała kolejna i nie ostatnia domowa sesja zdjęciowa. Tym razem moją modelką była Alicja, a praca w tym prowizorycznym studiu okazała się sporo łatwiejsza. Wiem, że do profesjonalistów mi daleko. Tło z koca to nie to samo co piękne płótno. Nie miałam także żadnych lamp, musiałam zadowolić się dużym oknem bez firan i zasłon. Ale poszło całkiem fajnie. Alicji się spodobało - więc powstały kolejne sesje, które z pewnością jeszcze Wam tu kiedyś pokażę. A jaki jest efekt tej naszej współpracy? Oceńcie sami! Zapraszam!

Zwróćcie uwagę na opaskę Ali. Takie śliczności i wiele więcej znajdziecie
>>TUTAJ<<











A za oknem wreszcie cudna pogoda. Aż kusi by biegać wszędzie z aparatem. Zatem będą nowe zdjęcia. Może to nie będą typowe sesje, ale coś tam na pewno się zajdzie :)

1 komentarz:


Zarówno treść jak i fotografie zamieszczone na tym blogu są wyłącznie moją własnością.
Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie.

Anna Radziach