FB INSTAGRAM WIX TWITTER g+ Anna Radziach Fotografia yt yt

15 grudnia 2015

W kukurydzy



Wkrótce Boże Narodzenie, a ja nie mam żadnych świątecznych zdjęć. Ale nie mam też czasu, by je wykonać. Cały czas coś się dzieje, a do tego pogoda nie zawsze nas rozpieszcza. No cóż, nie można mieć wszystkiego. Na szczęście mnie nic nie jest w stanie popsuć humoru. Uwielbiam Boże Narodzenie i powiem Wam szczerze, że już naprawdę nie mogę się go doczekać. Myślę, że to już będzie ostatni taki magiczny czas w naszym domu. Jestem pewna, że te święta będą naprawdę wyjątkowe. Natalka nie jest już maluszkiem. Wie, co się wokół niej dzieje. Czeka na Mikołaja, na prezenty. Szaleje na punkcie choinki, próbuje śpiewać z nami kolędy. Oj, jest naprawdę cudnie! A Alicja, choć ma 8 lat wciąż nie dopuszcza do siebie informacji, że Mikołaja mogłoby nie być. Jest przekonana, że wszystkie jej najskrytsze marzenia spełnia właśnie ten uroczy staruszek. Poza tym, moja starsza córa jest już na tyle duża, by docenić tę magię, gdy wszyscy razem siadamy do stołu. Jest uroczyście i bardzo rodzinnie. Jest naprawdę wyjątkowo. I właśnie takie święta lubię. Przypominają mi one ten czas, który jako dziecko spędzałam u moich dziadków. 

Oj mogłabym Wam tak wymieniać zalety Świąt Bożego Narodzenia. Ale po co? Przecież Wy także doskonale wiecie jak wtedy jest cudownie. Więc zamiast tyle pisać - pokażę Wam trochę zdjęć. Szkoda, że nie świątecznych... :/
 







































Wciąż nie mam grudniowej sesji dziewczyn! Help!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Zarówno treść jak i fotografie zamieszczone na tym blogu są wyłącznie moją własnością.
Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie.

Anna Radziach