FB INSTAGRAM WIX TWITTER g+ Anna Radziach Fotografia yt yt

23 grudnia 2015

Aniołeczek



Marudziłam Wam ostatnio, że nie mam w tym roku żadnych świątecznych zdjęć do pokazania. Próbowałam nawet zrobić kilka na rynku naszego miasta, ale niestety moja kochana mieścina nie jest zbyt fotogeniczna. Na samym środku pełno straganów, dookoła budynki wyglądają jak paczwork. Część pięknie odnowiona, część ledwo się trzyma kupy. No i te wszędobylskie samochody. Bleee, nie znoszę tego. Jeżdżą dookoła jak oszalałe, nikt nie wpadł na to, by choć jedną z tych ulic zamknąć i zrobić choć mikroskopijny pasaż. Zresztą, co tu dożo mówić. Pod samym ratuszem jest ogromny parking. Dlatego też, na każdą sesję z dziewczynami wybieram się gdzieś za miasto. Gdzieś daleko od tego ciągłego zgiełku. 

Tak więc, skoro nie wypaliły zdjęcia w plenerze - musiałam wymyślić co innego. Moje mieszkanie też nie jest olbrzymie. Jakakolwiek sesja w tej małej klitce to istna droga przez mękę. Brak mi też profesjonalnego stojaka, tła... Oj mogłabym tak wyliczać w nieskończoność. Jednak od czego ma się wyobraźnię! Dwa koce, niewielkie przemeblowanie, jasełkowy strój aniołka oraz kilka świątecznych dekoracji i... mamy świąteczną sesję Natalki. Przyznam Wam się szczerze, że do niej zdecydowanie bardziej pasowałby strój małego diabełka, ale cóż poradzić. Nie miałam takiego pod ręką. Zresztą to miała być sesja Bożonarodzeniowa, a nie karnawałowa ;)

Zostawiam Was zatem z tym moim diabelskim aniołeczkiem. Życzę miłego oglądania! :)



























I tak przy okazji chciałabym Wam wszystkim, moim cichym podglądaczom życzyć 
zdrowych, wesołych i spokojnych
Świąt Bożego Narodzenia
oraz mnóstwa prezentów pod choinką :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Zarówno treść jak i fotografie zamieszczone na tym blogu są wyłącznie moją własnością.
Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie.

Anna Radziach