FB INSTAGRAM WIX TWITTER g+ Anna Radziach Fotografia yt yt

24 maja 2015

Patrycja




 Powiedzcie mi, jak to się stało, że dzisiejsza młodzież jest taka dziwna. Głównie mam na myśli dziewczęta, bo sama mam dwie córki i akurat ta płeć znacznie bardziej mnie interesuje ;) Staram się więc być na bieżąco z tym co dzieje się wokół mnie. By wiedzieć czego się spodziewać w przyszłości, czego oczekiwać. I co? I wcale nie podoba mi się to co widzę!

Gdy patrzę na to co dzieje się z nastolatkami to włos mi się na głowie jeży. Dzisiejsze dziewczynki nie są nawet podobne do tych, którymi byłyśmy my w ich wieku. Gdzie ich dziewczęca skromność, delikatność? Teraz częściej słyszę o bójkach nastolatek niż nastolatków! Gdzie te wszystkie babskie spotkania, "solidarność jajników" itp? Wiem, może zbyt wiele oczekuję, ale czy dziewczynki w dzisiejszych czasach muszą być opryskliwe i wulgarne? Czy naprawdę takie super jest chodzenie z papierosem w zębach i używanie takich słów, że aż uszy więdną? Czy to fajnie ciąć sobie ręce dla szpanu, by potem mieć mnóstwo blizn, które z całą pewnością nie dodają uroku, a szpecą. Dziewczyny w dzisiejszych czasach to dla mnie po prostu takie "babochłopy". I powiem Wam szczerze, że bardzo mnie dziwi fakt, że jakikolwiek chłopak chce w ogóle spojrzeć w ich kierunku. Nie rozumiem tego i pewnie nigdy nie zrozumiem. Jestem osobą, która zawsze stara się być tolerancyjna. Nie jestem starą babą, która na okrągło powtarza "za moich czasów", i która nie potrafi zrozumieć tego, że czasy się zmieniają. Ale kurcze, w granicach rozsądku! Gdy patrze na to wszystko, to po prostu nie potrafię uwierzyć w to co widzę. Dziewczęta o ślicznych buziach i miłym usposobieniu zachowują się jak łobuzy, którym przyjemność sprawia robienie innym krzywdę. Jak chłopcy mają szanować dziewczyny, skoro one same nie mają do siebie za grosz szacunku? Gdzie jedna na drugą mówi słowa, których ja sama tu nie przytoczę, bo byłoby mi po prostu wstyd! Coraz częściej słyszę o tym, że to właśnie dziewczyny się wyzywają, grożą sobie nawzajem, nasyłają na siebie innych, a nawet umawiają się na ustawki! Dla mnie to chore i tyle. I myślcie sobie o mnie co chcecie, ale ZA MOICH CZASÓW tak nie było. Było normalniej. LEPIEJ! A to co obserwuję teraz zupełnie mi się nie podoba...

Z góry przepraszam, wszystkie te dziewczęta, które są "normalne". Wiem, że takie także się zdarzają, choć niestety w dzisiejszych czasach to gatunek wymarły...

Ok, wyżaliłam się. Teraz zdjęcia...
Po raz pierwszy na moim blogu i pewnie ostatni - Patrycja.













Bez komentarza.

1 komentarz:

  1. Czasy się zmieniają,a młodzież razem z nimi ;)

    http://przyszlosczapisanawterazniejszosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń


Zarówno treść jak i fotografie zamieszczone na tym blogu są wyłącznie moją własnością.
Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie.

Anna Radziach