FB INSTAGRAM WIX TWITTER g+ Anna Radziach Fotografia yt yt

21 lutego 2015

Ujęcia ze smakiem. Kulisy fotografii kulinarnej i stylizacji dań



Jak wiecie, od pewnego czasu próbuję swoich sił w fotografii kulinarnej. Nie często mi się to zdarza, bo wciąż pierwsze miejsce w moim sercu zajmuje fotografia ludzi, ale nie ukrywam, że taka stylizacja dań itp. sprawia mi sporo radości. Jak mi to idzie - wiecie sami. Ciągle uczę się czegoś nowego i pewnie jeszcze sporo czasu zajmie mi ta nauka zanim moje zdjęcia zaczną przypominać fotografie z moich ulubionych książek kucharskich. Ale lubię robić zdjęcia dań, więc wcale nie zamierzam z tego rezygnować :)

Dlatego też, gdy tylko nadarzyła mi się okazja - postanowiłam sięgnąć również po książkę na ten temat. Już od dłuższego czasu miałam na nią chrapkę. Ciekawa byłam czy dzięki niej moje zdjęcia staną się choć troszkę ciekawsze? Nie ma co gdybać - czas to sprawdzić!
 I tak dzięki uprzejmości księgarni internetowej

http://bonito.pl/?utm_source=blog&utm_medium=banner&utm_campaign=ksiazeczki_synka_i_coreczki

 rozpoczęłam lekturę poradnika autorstwa
Helene Dujardin pt. "Ujęcia ze smakiem. Kulisy fotografii kulinarnej i stylizacji dań".

Nie byłam zaskoczona gabarytami tej książki. Z doświadczenia wiem, że fotografia żywności wcale nie jest taka prosta jakby nam się wydawało. A gdy podejdziemy do tego tematu bardzo poważnie, przedstawiając go kompleksowo, to wyjdzie nam lektura na minimum kilkaset stron. I tak oczywiście jest i w tym przypadku. Książka ta liczy ponad 280 stron, ale znajdziemy w niej tak wiele informacji i obrazujących je ilustracji, że nawet nie zauważymy kiedy połkniemy całą książkę w mgnieniu oka.

Autorka poruszyła tu bowiem szereg bardzo ważnych zagadnień. Jestem pewna, że w tym poradniku każdy znajdzie coś dla siebie. Początkujący fotografowie poznają podstawy fotografii, znajdą wiele informacji na temat ustawień aparatu, światła i wiele wiele więcej. A ci, którzy już ten temat opanowali na pewno zainteresują się kolejnymi rozdziałami omawiającymi kompozycję dań, przygotowaniami do sesji fotografii kulinarnych, a także stylizacji naszych dań. Na końcu znajdzie się także dział związany z postprodukcją, czyli tego co dalej możemy zrobić z naszymi pracami.

Muszę Wam powiedzieć, że książkę tą przeczytałam calutką z wielkim zainteresowaniem. Fakt, fotografia nie jest mi obca od bardzo dawna, jednak z lustrzanką cyfrową jak dotąd nie miałam kontaktu, więc chętnie czytam choć na ten temat. I tutaj czekało mnie małe zaskoczenie. Autorka bowiem nie namawia nas w tej książce na zakup drogiego profesjonalnego sprzętu. Wręcz przeciwnie. Jej zdaniem na wszystko jest sposób i nie ważne czym, lecz jak robimy zdjęcia. Pokazała nam ona tutaj kilka sztuczek, które pozwalają zrobić naprawdę świetną fotkę dania nawet najprostszym kompaktem. Trzeba tylko wiedzieć jak podejść do tematu. I choć te wszystkie ciekawostki bardzo mi się podobały to i tak z największym zainteresowaniem czytałam działy dotyczące kompozycji i stylizacji dań. Fotografia kulinarna to sztuka, która mnie zawsze fascynowała. Trzeba mieć nie lada talent, by wykonać takie zdjęcia żywności, by osoby je oglądające  przełykały po cichu ślinkę. Oj, chciałabym tak umieć. Naprawdę. Ciesze się zatem, że miałam okazję zapoznać się z tą lekturą. Wiem, że przeczytanie jej nie czyni od razu ze mnie mistrzyni fotografii kulinarnej. Ale na pewno będzie mi teraz ciut łatwiej. Jeśli tylko uda mi się wcielić w życie wszystkie porady autorki tej lektury, to jestem pewna, że moje kulinarne zdjęcia staną się bardziej apetyczne. Musze tylko ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Obiecuję, że dam z siebie wszystko.

A Wam gorąco polecam tę właśnie książkę. Każdy, kto lubi robić zdjęcia swoich kulinarnych dzieł na pewno będzie z niej bardzo zadowolony. To nie jest książka dla zawodowców, lecz dla pasjonatów. Zresztą - sami sprawdźcie. Polecam :)











Ujęcia ze smakiem. Kulisy fotografii kulinarnej i stylizacji dań
Autor: Helene Dujardin
Wydawnictwo: Helion
Dostępna w księgarni internetowej Bonito

MOJA OCENA:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Zarówno treść jak i fotografie zamieszczone na tym blogu są wyłącznie moją własnością.
Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie.

Anna Radziach