FB INSTAGRAM WIX TWITTER g+ Anna Radziach Fotografia yt yt

24 września 2014

Fotoalbum Natalki


Jak już wiecie uwielbiam fotoksiązki. Uważam, że taka pamiątka to wspaniały pomysł i przyznam się Wam, że na pewno na tej jednej nie stanie. Już zresztą z niecierpliwością czekam na kolejną, o której z całą pewnością również tutaj napiszę. Dziś jednak chciałabym się skupić na czymś bardzo podobnym. Jest to fotoalbum. Czym się on różni od fotoksiążki? No cóż. Z całą pewnością ceną. Ale nie tylko. Fotoalbum jest kwadratowy, ma sztywną okładkę wypełnioną gąbką i grube, bo aż 8mm kartki wewnątrz. Poza tym te kartki są zupełnie inne niż te w fotoksiązkach. Są one drukowane na bardzo dobrej jakości papierze fotograficznym i są one tak ja gdyby perforowane. Nie umiem tego dokładnie opisać, ale w dotyku są one po prostu lekko chropowate. Poza tym, kartki te są ze sobą tak połączone, że album ten spokojnie możemy otworzyć na płasko i nie będzie nam się zamykał. Powiem Wam szczerze, że jego jakość jest doskonała i ja jestem z niego szalenie zadowolona. Już wiem, że zdjęcia ze wszystkich ważniejszych wydarzeń w naszym życiu będę chciała zachować właśnie w takiej postaci...












Album, który Wam dziś zaprezentowałam to dzieło Pixalbum :)

1 komentarz:

  1. Pięknie album obfotografowany i w albumie piękne zdjęcia ;)
    Teraz w dobie nośników typu pendrive, płyty CD, dyski zewnętrzne, karty pamięci i inne często przestaje się dostrzegać uroki zdjęć w albumach. Takich, które w każdej chwili można wziąć do ręki i obejrzeć, bez włączania laptopa, czy innego. Ja tam wolę wywoływać wspomnienia - przynajmniej te najważniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń


Zarówno treść jak i fotografie zamieszczone na tym blogu są wyłącznie moją własnością.
Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie.

Anna Radziach