FB INSTAGRAM WIX TWITTER g+ Anna Radziach Fotografia yt yt

10 sierpnia 2014

O zachodzie słońca



Śniło mi się dzisiaj, że byłam w pięknym miejscu. Malowniczym plenerze bez drutów, słupów itp. I co robiłam? No jasne - zdjęcia! Miałam całą masę ubrań dla dziewczynek i rekwizytów, i tylko działałam. Do utraty tchu. Oj, ale miałam piękny sen... Czy to nadal pasja? Czy już choroba? ;)
Mam tyle pomysłów na zdjęcia, że tego lata w życiu mi nie starczy na to wszystko. Tym bardziej, że nie chce zbyt często męczyć te moje modelki, żeby je nie zniechęcić do tej "zabawy". Dziewczynki na szczęście pozują chętnie. Przynajmniej Alicja, bo Natalka to jeszcze nie do końca zdaje sobie sprawę z tego co się dzieje. Może to i lepiej, bo fotki wychodzą wtedy znacznie ciekawiej. Naturalniej. A to lubię najbardziej :)

Dziś Natalka buszująca w zbożu o zachodzie słońca. To była trudna sesja. Dość ostre słońce o mocno pomarańczowym odcieniu. No i żółć zboża. Było ciekawie :)






































Dzięki temu drewnianemu pchaczowi wreszcie mogłam zrobić mojej córci zdjęcia jak stoi. Na tej sesji jeszcze nie czuła się zbyt pewnie na dwóch nóżkach. Teraz to już śmiga!

1 komentarz:


Zarówno treść jak i fotografie zamieszczone na tym blogu są wyłącznie moją własnością.
Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie.

Anna Radziach