FB INSTAGRAM WIX TWITTER g+ Anna Radziach Fotografia yt yt

16 sierpnia 2014

Natalka w sadzie



Gdy myślałam o zdjęciach z jabłuszkami od razu wiedziałam, że nie obędzie się bez skrzynki. Wyobrażałam sobie moje dziecko jak w niej buszuje. Tylko, że ten mój urwis jest raczej mało dynamicznym maluchem. Ona wszystko najpierw musi obejrzeć milion razy, zanim się do tego przyzwyczai. I zanim zacznie psocić. Nie chciała taplać się w urodzinowym torcie, choć wszyscy bardzo na to liczyliśmy. A i teraz także siedziała grzecznie zastanawiając się czego oni wszyscy znów od niej chcą. Może gdyby czasu było więcej, moje dziecko bardziej by się rozkręciło. A tak jej jedyną psotą było ciągłe wyrzucanie jabłuszek za klatkę i patrzenie, gdzie tym razem się potoczyło :P















Patrząc na te zdjęcia nasuwa się jedno spostrzeżenie - "anioł nie dziecko!". A ja Wam powiem, że Natalka po prostu potrafi się świetnie maskować :P


zBLOGowani.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Zarówno treść jak i fotografie zamieszczone na tym blogu są wyłącznie moją własnością.
Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie.

Anna Radziach