FB INSTAGRAM WIX TWITTER g+ Anna Radziach Fotografia yt yt

27 sierpnia 2014

Nasza pamiątka z wakacji :)



Uwielbiam zdjęcia w formie papierowej. Wiem, że na dysku zmieści się ich znacznie więcej i że łatwiej je przechowywać. Jednak oglądanie zdjęć w laptopie lub na ekranie telewizora nie dorasta do pięt chwil, które możemy spędzić podczas oglądania ich w albumie fotograficznym. Bo zdjęcia papierowe dają nam czas na wspomnienia, rozmowy i patrzenie na nie tak długo jak tylko zechcemy. Możemy do nich wracać w każdej chwili, możemy je dotknąć. No zresztą co ja tam Wam będę tłumaczyć. Drukowane zdjęcia są o niebo lepsze od tych w formie elektronicznej! Koniec! Kropka!

Ale kto śledzi mój fanpage na facebooku wie, że tym razem postanowiłam zrobić sobie małą odmianę. I zamiast wywołać kilka fotek z naszych tegorocznych wakacji - stworzyłam wspomnienie w postaci fotksiążki. Dlaczego? Ponieważ uwielbiam mieć wszystko posegregowane i nie lubię mieszać różnej tematyki. Gdybym tradycyjnie wywołała zdjęcia pewnie trafiłyby one do albumu wraz z tymi z chrzcin Natalki, z wypadu nad staw, z Bożego Narodzenia i jakichś tam kilku czy kilkunastu ujęć z domu. Znalezienie tych z wakacji byłoby trudne w gąszczu przeróżnych innych zdjęć. A tak? Stworzyłam pamiątkę z naszych tegorocznych wakacji, która od razu rzuca nam się w oczy. Mamy wszystko w jednym miejscu. A dzięki temu, że album ten możemy podpisać na grzbiecie, nie mamy kłopotu, by go znaleźć na półce. Poza tym, zdjęcia zawarte w takiej książce możemy dowolnie kadrować. Nie muszę skupiać się na tym, że wszystkie zdjęcia muszą mieć odpowiednią proporcję, by ładnie wyglądały w formacie 10x15. Tutaj mogę zaszaleć i mieć takie jakie tylko dusza zapragnie :)

A teraz dosyć już tego, ciut przydługiego wstępu. 
Oto nasze wspomnienia z wakacji ujęte w fotoksiążce empikfoto.pl











Pionowa fotokiążka standard o wymiarach 20x30cm - polecam :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Zarówno treść jak i fotografie zamieszczone na tym blogu są wyłącznie moją własnością.
Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie.

Anna Radziach