FB INSTAGRAM WIX TWITTER g+ Anna Radziach Fotografia yt yt

16 czerwca 2014

Wycieczkowo ;)



Już kiedyś chyba o tym wspominałam, że nasza rodzinka to typowe włóczęgi. Uwielbiamy podróże, a najbardziej chyba nasza Alicja. Natalka zresztą także chyba złapała bakcyla. Co prawda, nie robią na niej wrażenie miejsca, do których się wybieramy, ale w drodze to istny aniołek. Jest grzeczna, bawi się sama, nie marudzi i potrafi spokojnie przesiedzieć naprawdę długo w foteliku samochodowym. To chyba bardziej marudny jest nasz "szofer", czyli mój ślubny. To on najbardziej niechętnie podchodzi do naszych wypraw, bo wie, że czeka go wtedy długi czas przed kierownica. Niestety nikt inny w naszym gronie nie posiada prawa jazdy, więc nie ma innego wyjścia. Musi zrobić to sam.

Ale jego krzywa mina lub ociąganie się nie powstrzymują nas przed kolejną wyprawą. Gdyby tak jeszcze takie wycieczki nie pochłaniały tyle pieniędzy, pewnie częściej byśmy się na nie decydowali. Jestem tego pewna.

Dziś znów zapraszam was nieco na wschód, czyli okolice Kazimierza Dolnego, o którym już kiedyś pisałam. Wspominałam wtedy o tym, że po drugiej stronie Wisły jest Janowiec, a w nim zamek. Oczywiście koniecznie musieliśmy go "zaliczyć". To bardzo ciekawe miejsce. Ma swój klimacik. Nie obeszło się także bez wizyty nad rzeką, a w powrotnej drodze zawitaliśmy także do skansenu w Lublinie. Zdjęć niewiele, szkoda. Ale to także jest wszystko do nadrobienia. Mam nadzieję, ze już wkrótce ;)






Muzeum Wsi Lubelskiej to bardzo malownicze miejsce. Jest tu całe mnóstwo ciekawych miejsc, ślicznych zabytków i przepięknych widoków. Nie raz byłam już w tego typu miejscach i to wyjątkowo chwyciło mnie za serce. Mam nadzieję, że również jeszcze tu kiedyś wrócimy. Liczę na to :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Zarówno treść jak i fotografie zamieszczone na tym blogu są wyłącznie moją własnością.
Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie.

Anna Radziach