FB INSTAGRAM WIX TWITTER g+ Anna Radziach Fotografia yt yt

23 czerwca 2014

Pieluszkowo



Ostatnio naszło na muzykę Michaela Jacksona. To dość dziwne, bo nigdy nie byłam jego fanką. Fakt, lubiłam jego piosenki, znałam największe hity. Ale na tym koniec. Teraz mam fazę grzebania po You Tube w poszukiwaniu jego teledysków, koncertów i prywatnych nagrań. Nie wiem skąd mi się to wzięło. Chyba Ala mnie zaraziła, bo to ona od pewnego czasu lubi go słuchać. A ja teraz poznaje go na nowo i serce mi się ściska, że nie ma go już wśród nas. Przecież mógł nagrać jeszcze tyle fajnych kawałków. Mógł cieszyć się życiem tak jak my wszyscy. A umarł tak głupio... Wiem, nie on pierwszy. I pewnie nie ostatni. Ale jakoś tak naszło mnie na refleksję. Żałuję, że nie zainteresowałam się jego osobą jeszcze kiedy był wśród nas. Mam wrażenie, ze to był fajny facet. 

A teraz bardziej w temacie - znów Natalka. Jak jej nie było, to nie było, a teraz! Co i rusz maluch mój słodki... 


















Na tych zdjęciach moja córcia jest niewiele starsza od Natalci z ostatniego wpisu. Zresztą, to chyba widać, prawda?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Zarówno treść jak i fotografie zamieszczone na tym blogu są wyłącznie moją własnością.
Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie.

Anna Radziach