FB INSTAGRAM WIX TWITTER g+ Anna Radziach Fotografia yt yt

15 czerwca 2014

Noc...



Dawniej, gdy musiałam siedzieć pół nocy nad jakimś "zadaniem" domowym czułam się okropnie. Byłam zmęczona i nie wyspana, a na drugi dzień moje powieki były ciężkie jak z ołowiu. Tymczasem wczoraj, siedząc do 3 czułam się naprawdę wyluzowana i zadowolona. Wiecie dlaczego? Mój lapek został ostatnio wyekspediowany do kuchni. Stoi sobie na stole tuż obok okna i czeka, aż się nim zajmę. Tak więc cały wieczór spędziłam nie w jakimś dusznym kącie w pokoju, lecz w małej kuchence, z kawusią pod ręką i świeżym powietrzem. Podobało mi się, że wszędzie wokół panuje niezmącona cisza. Słyszałam jedynie oddechy śpiących dziewczynek i pochrapywanie męża ;) Gdzieś tam w oddali słychać było samochody, ale na szczęście było to na tyle daleko, że nie odczuwałam go jako drażniącego warkotu, lecz dźwięk podobny do szeptu. Co prawda wieczór ten był dość chłodny i trochę mi się zmarzło, ale jaką frajdę miałam, gdy w pewnym momencie zaczęłam słyszeć budzące się ptaki. W ciągu dnia, przez ten ciągły szum i wieczne zabieganie, rzadko słyszę śpiew ptaków. Więc tym bardziej ten poranny koncert nastroił mnie bardzo pozytywnie :) Muszę więc chyba kiedyś znów powtórzyć takie nocne czuwanie. Chętnie zrobiłabym to już dziś, ale chyba nie wytrzymam kolejnego dnia po trzygodzinnym śnie. To nie na moje siły :)

A wracając do tematu fotograficznego - dziś kolejna porcja zdjęć archiwalnych. Już mi się te moje zasoby kurczą, więc wkrótce przestane nimi zanudzać. Tym razem Ala na starówce w Warszawie. Kilka ujęć, bo to był bardzo krótki wypad.


Musze przyznać, że uwielbiam te zdjęcia, choć tak naprawdę nic na nich szczególnego nie ma. Ot, chodnik i zmęczone wędrówką dziecko. Ale i tak mi się podobają, dlatego postanowiłam je pokazać. A teraz idę już spać... Dobranoc :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Zarówno treść jak i fotografie zamieszczone na tym blogu są wyłącznie moją własnością.
Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie.

Anna Radziach